30 lip 2013

It was worth it!

Kochani dawno mnie tu nie było, za co przepraszam i już się poprawiam. Miałam niezwykle pracowity i pełen emocji miesiąc. Wiele zmian w moim życiu poprzez zmianę fryzury, a na zmianie pracy kończąc ;). Kolejna wspaniała przygoda za mną, a wiele nowych jeszcze przede mną, bo ....

„To ryzykowna sprawa wychodzić za próg domu, uważaj na nogi, bo nie wiadomo, dokąd Cię poniosą” 
jak mawiał mój idol Bilbo Baggins ;).

A oto w skrócie mój lipiec 2013 ;).

Pierwszy raz na Hondzie ;)

 Tatry Niżne po raz drugi w tym roku, ale wata cukrowa pierwsza;)

 Nowa fryzura i pierwszy zbiór czarnych porzeczek z własnego ogrodu! ;)

 Lód i ogień czyli Demianowska Jaskinia Lodowa na przemian z Aquaparkiem Tatralandia ;)

Zostałam dziewczyną kowboja i bliską znajomą Krecika!

 Zjadłam swojskie góralskie jadło w Bielsku - Białej ;p...


 i zakochałam się na zabój w Krecie! Gdzie pojadę już za rok ;> przynajmniej taki jest plan!

29 cze 2013

Flower sea memories...

Ponieważ nareszcie za oknem pojawiły się promienie słońca, a mnie dopadła energia do porządkowania i sprzątania, odnalazłam na moim zapchanym dysku komputera zdjęcia z zeszłorocznej podróży do Chorwacji. I tak oto na pierwszy ogień kwiecisto-plażowa stylizacja ;). Ponoć również w tym roku neonowe dodatki są modne, a kwiaty jak wiadomo zawsze będą. Jeansowe spodenki nieśmiertelne i wygodne polecam na wakacje koniecznie zabrać ;).




Stylizacja:

tunika - Tally Weijl
spodenki - Orsay
torba i pasek - Bershka
sandały - Big Star
bransoletka i kolczyki - New Look

25 cze 2013

Kulinarna bitwa smaków czyli inaczej smak podróży!

W moich podróżach najbardziej kocham momenty, w których mogę spróbować kulinarnych specjałów danego kraju czy regionu. Z każdego miejsca, w którym jestem staram się przywieźć jakieś kulinarne wspomnienie, smak czy zapach, który zapadnie mi na długo w pamięć. 
Oto kilka moich ulubionych smaków podróży!

Pizza

Na pierwszym miejscu niezaprzeczalnie pizza :D w każdej postaci, smaku, odmianie, ale tylko i wyłącznie na cienkim cieście, pieczona w opalanym drewnem piecu kaflowym. Najlepszą jadłam oczywiście we Włoszech, a konkretnie w Sorrento, w pizzerii prowadzonej przez Polkę, którą serdecznie pozdrawiam i dziękuję za gościnę ;).

Rzym
Sorrento
Rimini
Positano
Zjadłam ją "na raz" :D

Świeże owoce morza 

Najlepsze miałam okazję jeść w Chorwacji, na wyspie Pag oraz w Czarnogórze w miejscowości Budva ;) 
W pierwszym wypadku zaprzyjaźniłam się bliżej z małą langustą, a za drugim zjadłam pyszne spaghetti i risotto z krewetkami i małżami. Zabawa jest przednia, zwłaszcza jak ktoś pierwszy raz je omułki, albo kraba, ale smak niespotykany w Polsce, pewnie ze względu na brak świeżych dostaw... Najświeższe owoce morza i ryby widziałam na targu rybnym w Neapolu, polecam ;).

koleżanka Langusta ;p
Chorwacja
Chorwacja
zjeść czy nie zjeść oto jest pytanie?
a to to takie wiszące to co jest;p ? czyli rozkmina langusty ;p
Spaghetti z owocami morza, Czarnogóra

Risotto z owocami morza, Czarnogóra
 


Targ rybny w Neapolu

Świeże owoce i warzywa

Absolutny hit, którego brakuje mi w Polsce, choć coraz częściej można spotkać duże dobrze zaopatrzone stragany z owocami i warzywami, nie umywają się one do tych włoskich i chorwackich ;) Kupić tam można wszystkie rodzaje owoców i warzyw znane ludzkości ;D

Targ owocowo - warzywny w Rimini, Włochy
Targ owocowo-warzywny w Neapolu, Włochy
Targ owocowo- warzywny w Rzymie, Włochy
 A z tych owoców i warzyw powstają te wspaniałe sałatki :D

Rzym, Campo di Fiori
Rimini, promenada
Ochryd, Macedonia

 Lody Limoncello

Jedyne, wyjątkowe powstają z ogromnych cytryn nazywanych Limoncello, w regionie Sorrento i Positano we Włoszech. W smaku niby cytrynowe, a jednak inne, tworzą harmonię kwasoty i słodyczy ;) MNIAM!



Włoska kawa esspresso

Na zakończenie kulinarnego zestawienia, wcale nie taka ostatnia, przepyszna, dająca kopa i energię na cały dzień włoska kawa espresso, błędnie nazywana przez polaków "ekspreso"  ;p. Wielkość - mniejsza od naparstka, ale efekt piorunujący.
 Na raz wypić siup i już oczy w słup!



 A jakie są wasze ulubione smaki z podróży?

 Piszcie, komentujcie, ze smakiem kosztujcie!