Etykiety

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jakie miejsca już odwiedziłam?. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jakie miejsca już odwiedziłam?. Pokaż wszystkie posty

16 lis 2014

Lazurowe oczarowanie - Plaża Balos na Krecie!


 Dzisiejszego wieczoru zapraszam Was w małą wirtualną podróż na jedną z najpiękniejszych plaż na świecie - Plażę Balos na Krecie. Morze jest tu rzeczywiście tak lazurowe, że aż trudno uwierzyć, a woda gorąca i słona. Jest tu tyle słońca, pozytywnej energii i radości, że każdy kto chce się zachwycić pięknem przyrody, powinien tu spędzić choć jeden dzień. To tutaj poznałam przemiłą parę z Kalifornii, która przeleciała pół świata, bo chce tu kupić dom na Krecie! Czy to nie wspaniałe, że jesteśmy tak mobilni, a wszędzie jest tak blisko? Czy jednak przez to świat nie wydaje się odrobinę mniejszy? 

Na Balos można się dostać na dwa sposoby - albo popłyniecie statkiem wycieczkowym razem z jakimś tysiącem innych turystów i wysypiecie się wszyscy ze statku w jednej chwili i będziecie walczyli o kawałek leżaka lub choćby piasku....
Albo wybierzecie tą drugą, bardziej ekscytującą drogę dostania się na Balos, którą wybrałam ja... Podróż samochodem po ultra wąskiej, kamienistej drodze przez 8 km, próbując się minąć z autokarem, podjeżdżając i zjeżdżając ze stromizn rzędu 10%... Ale za to jakie emocje! I jaka radość, kiedy wychodząc zza skalistych wzgórz wreszcie widzicie upragnioną plażę i lazurowe morze!











 



Stylizacja:
sukienka/dress - Dorothy Perkins
okulary/sunglasses - Ray Ban


1 wrz 2014

Because it's all about FUN!


Postanowiłam Was dzisiaj odrobinę rozbawić i umilić deszczowy wieczór tworząc swój pierwszy gif z wakacyjnych podróży! ;) Dla tych, którzy tak jak ja zawsze chcieli stworzyć takie małe dynamiczne cudo polecam porady Blogera - Fotografa Jakuba Kaźmierczyka, który świetnie tłumaczy jak stworzyć ze swoich zdjęć piękne dzieła sztuki.

31 sie 2014

My own Paradise!


Dziś dzień na podsumowanie wspaniałych wakacji w moim osobistym Raju, do którego mam nadzieję wrócić w przyszłym roku! Najpiękniejsza plaża na Krecie - Elafonisi, to nie tylko gorąca, lazurowa woda, różowy piasek i cudowna pogoda, to też niezapomniane wspomnienia i możliwość nurkowania z barwnymi mieszkańcami Morza Egejskiego. 

Dziś także światowy Dzień Blogera, który pozwolę sobie uczcić sesją zdjęciową, z najpiękniejszego miejsca na Ziemi, jakie do tej pory dane mi było odwiedzić z ukochaną mi osobą. Dziś także mijają cztery lata od założenia mojego Bloga Podróżniczka na Obcasach! Od tamtego czasu zyskałam ponad stu dwudziestu wiernych Czytelników i Czytelniczek - za co serdecznie Wam Kochani dziękuję!

A teraz już pozwolę się wszystkim napatrzeć na lazurowe morze, błękitne niebo i różowy piasek Elafonisi! Niech żyją mijające Wakacje - oby szybko nadeszły następne! :)














Stylizacja:
dress/sukienka/spódnica - Sheinside
bandeau - New Yorker
sunglasses/okulary słoneczne - Ray Ban

7 maj 2014

Princess in the Troja Palace in Prague


Prosto ze wspaniałej podróży do Pragi, chciałam zaprezentować Wam dzisiaj kilka klimatycznych zdjęć z parku przy Pałacu Troja. Stylizacja a'la księżniczka, nie licząc butów, które (wybaczcie mi tym razem) musiały być wygodne i bez obcasów, ponieważ tego wymagało całodzienne zwiedzanie Pragi. Mam jednak nadzieję, że przypadnie wam do gustu moja modowa propozycja. Sukienka wypatrzona w second handzie, opatrzona kilkoma ładnymi dodatkami, może zrobić naprawdę dobre wrażenie. Równie duże jak barokowy Pałac Troja w północnej części Pragi, tuż obok ogrodu zoologicznego, w którego wnętrzach, teledysk do piosenki "Look at me", kręciła sama Geri Halliwell. Nazwa pałacu pochodzi od rzeźb przedstawiających zdobycie antycznej Troi.



   









Stylizacja:
żakiet/jacket - Reserved
sukienka/dress - SH
torebka/bag- Stradivarius
buty/flats - Rieker
naszyjni/necklace - Reserved


5 mar 2014

Rosyjska zima, a może Słowacki raj?

Biorąc pod uwagę standardowy nadmiar codziennych obowiązków, sama jestem zaskoczona, że tak często umieszczam nowe posty. Oczywiście mówię to z ironią i biję się w piersi, że czytelniczkom i czytelnikom tak dawkuję wpisy i zdjęcia. 
Za oknem już marzec, wiosna prawie w pełni, więc na przekór aurze i negatywnym opiniom o zimie, która niby jest a jakoby jej nie było, dziś kilka zdjęć ze szczytu Chopoka na Słowacji z punktu widokowego na wysokości ok. 2000 m n.p.m. Tam zima nie daje za wygraną prawie cały rok, a pogoda potrafi się zmienić w ciągu kilkunastu minut z pięknej i słonecznej, którą zaprezentowałam w poprzednim poście, po chmury i mgły jak na dzisiejszych zdjęciach. Strój może nie jest typową "stylizacją", ani modną propozycją na spacer po ośnieżonych graniach, ale jest ciepły i wyjątkowo zabawny! Czapka, którą kupiłam notabene w Wiśle na targu regionalnym świetnie się sprawdziła przy -15 stopniach i porywistym wietrze. Wprawdzie nie jest to jeszcze "rosyjska zima", ale jest to taki mały "słowacki raj" w Niżnych Tatrach.






A tak w rzeczywistości wyglądają zdjęcia zrobione tego dnia. Ale czego nie można dokonać dzięki technice obróbki zdjęć ;).

sweter - Terranova jeansy - Mustang wisiorek - Reserved czapka - pamiątka z Wisły śniegowce - Decathlon

9 sty 2014

A już za niecały dzień... skiiiiiiing !


Wprawdzie u nas śniegiem nie sypnęło, ale jest miejsce gdzie na pewno znajdę odrobinę. Obowiązkowy, już tradycyjny wyjazd do Jasnej pod Chopokiem na Słowacji już pojutrze! Narty, buty, rękawice są! Koszulki z krótkim rękawem, okulary przeciwsłoneczne i klapki japonki też :P ( na wypadek gdyby z zimy zrobiło się prawdziwe lato). 
Mam nadzieję, że zabawa będzie przednia, a i pisać postaram się jak najczęściej. Dla tych, którzy chcą obejrzeć próbkę moich narciarskich (wy)czynów zapraszam do posta z zeszłego roku, gdzie znajdziecie filmik SLALOMEM GIGANTEM