3 mar 2012

Własne sushi - powód do dumy!



 Któż by się spodziewał, że robienie sushi samodzielnie to taka prosta i świetna zabawa ;D. Spójrzcie sami czy to sushi wygląda jak robione przez Japończyka amatora? Moim zdaniem wygląda całkiem apetycznie i jak się okazuje smakuje wyśmienicie! Od dzisiaj nie będę już kupowała sushi w żadnej "japońskiej" restauracji - sama je będę przygotowywała ! Uwierzcie mi jest to dużo tańsze i dużo lepiej smakuje kiedy włoży się w to trochę pracy i energii.


Sposób przygotowania:

Ryż do sushi 
Ryż płuczemy dokładnie w misce, odsączami, zalewamy zimną wodą i zostawiamy na 30 minut, aby się namoczył. Następnie odsączamy, przekładamy do garnka, wlewamy odpowiednią ilość wody - na 500g ryżu (2 szklanki ryżu) wlewamy 2 szklanki zimnej wody. Szczelnie przykrywamy garnek pokrywką i czekamy aż ryż się zagotuje (ok.3min), zmniejszamy gaz i gotujemy ok. 10 min, uważając aby cała woda nie wyparowała, bo ryż może przywrzeć do garnka i się przypalić. Następnie wyłączamy gaz i zostawiamy ryż pod przykryciem ok. 15 min aby dojrzał. Po tym czasie przekładamy z powrotem do miski. Do gorącego ryżu dodajemy odpowiednią ilość sosu do sushi (może być gotowy butelkowany, albo zrobiony samodzielnie z octu ryżowego, cukru i wody). Dodajemy ok. 10 łyżeczek sosu na 2 szklanki ryżu. Mieszamy delikatnie. Ryż jest gotowy :D.

Dodatki
Na małej macie bambusowej układamy listek wodorostów nori, błyszczącą stroną do maty. Na listku nori układamy ryż lekko zwilżonymi rękoma, tak żeby utworzył on prostokąt z marginesami na listku. W środku tego ryżu układamy na przykład paski ogórka, łososia lub surimi, można posypać czarnym sezamem. Następnie przy pomocy maty ostrożnie przytrzymując dodatki zwijamy sushi do środka, aby powstał nam taki oto rulon.


Następnie kroimy rulon na około 7 kawałków używając BARDZO OSTREGO noża ;P tylko wtedy nadamy sushi właściwy kształt. Na talerzu układamy okrągłe sushi czyli hosomaki oraz kulki ryżu przewiązane nori wraz z łososiem czyli nigiri. Jest jeszcze wiele innych rodzajów sushi, dla każdego coś miłego ;). Na talerzu również powinna się znaleźć ostra pasta wasabi oraz marynowany imbir, które wraz z sosem sojowym podkreślą smak sushi. 






Oczywiście odpowiednio należy przygotować miejsce spożywania sushi - miseczki na sos sojowy, pałeczki i zielona herbata dopełnią uczty ;). A z tego co zostanie można zrobić sobie "sushi set" - czyli zestaw śniadaniowy do pracy lub szkoły ;D. Z 500 gram ryżu udało mi się zrobić około 50 kawałków sushi, wliczając w to straty ryżu ;p - więc naprawdę się to opłaca, bo taki zestaw w restauracji kosztuje około 80 do 120 złotych. Więc biegnijcie w te pędy do dobrych delikatesów np. Almy lub Bomi po ryż i resztę składników.

SMACZNEGO!


Sushi na kolację

Sushi na śniadanie

2 mar 2012

Stylizacja na dziś - Indian soul...

Trochę indiańskich akcentów mi się zachciało, więc są ;D Piękne kolczyki z piórami, zwiewna bluzka w kwiatowo - geometryczne wzory i moja osobista mistrzowska inwestycja - niebieska spódniczka z Tally Weijl, która bije na głowę wszystkie inne jeśli chodzi o wygodę i kolor ;). Odżyły również moje kozaki zakupione za 79zł w Parfois (przecenione z 200!), które świetnie się nadają na taką przejściową jesienno - wiosenną aurę. Chyba sobie dzisiaj obejrzę Ostatniego Mohikanina albo Pocahontas :D






 Stylizacja:

bluzka - Last Girl
żakiet - Tally Weijl
Pasek - New Look
T-shirt - Tally Weijl Basic
Spódniczka - Tally Weijl
kozaki - Parfois
kolczyki i bransoletki - SIX
bransoleta niebieska i portfel- House
pierścionek z wężem - Takko
pierścionek z sercami - House
rajstopy w groszki - Veneziana



1 mar 2012

Ambient Advertising czyli co New Look zorganizował w warszawskim metrze?


Kilka dni temu firma odzieżowa New Look - ostatnio mój ulubiony dostawca dodatków do moich stylizacji ;) - zorganizowała swoistego rodzaju akcję promocyjną w warszawskim metrze. Akcja ta polegała na tym, że finalistki obu edycji programu "Top Model Zostań Modelką" przebrane w dosyć sporą ilość ubrań od New Look przechadzały się po stacjach metra i pozowały do zdjęć. Cała akcja początkowo wydawała się być interesująca i oczekiwania internautów były spore. Jednak efekt jaki jest sami spójrzcie... 





"New Look Polska To nie miała być "sesja zdjęciowa" a akcja ambientowa, gdzie moda wkrada się w naturalną miejską przestrzeń. Te zdjęcia to fotorelacja z wydarzenia, które na żywo prezentowało się bardzo ciekawie i wzbudzało wielkie zainteresowanie. Stylizacje są przerysowane również nie bez powodu, miały być i są charakterystyczne i nietypowe." (źródło facebook.com)

Jak napisała firma New Look na swoim funpage'u była to tzw. "Akcja ambientowa". Ponieważ termin mi był zupełnie obcy postanowiłam zagłębić się w fachową literaturę i uzyskać definicję.

"Hatalska pisze, że „ambient media to alternatywny nośnik reklamy, inny niż prasa, telewizja, radio czy internet. To także wszystkie niestandardowe akcje, które przeprowadza się za pośrednictwem mediów klasycznych oraz innych kanałów komunikacji”. Fraza ambient media czasami używana jest w ścisłym związku ze zwrotem ambient advertising – reklamowanie ambientowe (źródło trademarketer.pl)."





Podsumowując mają to być wszelkiego rodzaju działania, które nie są od razu kwalifikowane jako reklama, a przyciągają wzrok przechodniów, zwiększają zainteresowanie produktem lub usługami. Jednak internautki i o dziwo internauci również od razu dosyć bezpardonowo skomentowali akcję ambientową New Look w warszawskim metrze:






To jest sklep z ubraniami, czy 
organizacja feministyczna? Poza tym "naturalna miejska przestrzeń" przestaje być naturalna, kiedy wkradają się w nią trzy przebrane i" przemalowane" kobiety. Jak dla mnie, licha akcja. Nawet nie widzę, czy coś z tych ubrań mi się podoba, bo jest ich tyle na jednej modelce, że ciężko skupić wzrok. Ktoś miał fantazję, przyznaję. Karolina S.








A to małe spojrzenie na jutrzejszą stylizację ;) ZAPRASZAM!